niedziela, 16 grudnia 2012

No tak!

Ej! Nudzi mi się...Już jestem przy końcu "Jutra" albowiem, musiałam się uczyć. 
Z chemii ostatnio 2 dostałam...miałam 6 punktów na 27 [...] ok ;_; Teraz zamiast 5 na koniec, wychodzi mi ledwo 3 ;_; jestem załamana. Ale nic nie mogę poradzić. Dobrze chociaż, że mam 5 z biologii, to mnie utrzymuje w świadomości, iż dostanę się do mojego wymarzonego liceum w Zabrzu (och wielopokoleniowe LO III, kocham cię ♥)  Jestem adminką drugiej strony, więc błaaagam, pomóżcie nam się wybić! Póki co mamy tylko 76 lajków. Więc zapraszam na:




Rock, Metale,Glany,Bandany \m/





Na-pra-wdę super stronka, bardzo polecam, dla tych którzy lubią ANARCHIĘ :P No fakt, ja lubię, a teraz zostawiam Was z moją fotografią (od lewej: Kaja, ja, Ania)




Ach te moje chomicze zęby :3

4 komentarze:

  1. Twoja koleżanka Ania przypomina mi moją znajomą ze wsi (u babci:))
    Hm, ja idę do technikum (ta, wkopię się na 4 lata:P)
    Jesteś z tym filozofem spokrewniona, jak to?:)
    Ja z chemii pewnie też mam trzy, z biologii 2, z wosu ledwo 2:) Ech:P
    A na co idziesz do liceum?:) (kierunek:P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh ;)
      No tak to (prawdopodobnie...mama jeszcze szuka) :P
      Chemia to złoo :3
      Na kierunek biol-chem :D

      Usuń
    2. Chemia to złoo, ale na biol-chem to się idzie, co ?:P
      Cóż co do tych obrazków - ale w książkach masz czasem ilustracje :)
      Ja nie wiem, dlatego pytam czytelników :)
      I tak będę wstawiała to, co uznają czytelnicy, ale nawet jeśli i to, i to - to nie na raz :)
      Zajrzyj też w zakładkę Głosowanie na moim blogu i zagłosuj na któryś nagłówek :)

      Usuń
    3. Cóż, krytykuj, krytykuj, ale ja już tak mam, że moi bohaterowie niezbyt dogadują się z rodzicami. Ale cóż - doświadczenie pisze najlepsze historie, niestety. Poza tym ona tylko kazała jej kupić telefon do powrotu :)
      A z tą "suką"... Jakoś w pierwszych rozdziałach już wyjaśniałam, że rodzice Caroline nie lubią Josie i to bardzo :) Oj, bardzo, bardzo, bardzo :)
      To też trochę z doświadczenia, choć mama mojej przyjaciółki mnie nie przezywa, ale też pozytywnie nastawiona nie jest :P Eh, takie życie

      Usuń