Patrząc w ekran zastanawiam się, jak można tworzyć kompozycje tak piękne, że...brak mi słów! Tu chodzi mi o Yann'a Tiersen'a. Kojarzycie film Amelié? Polecam gorąco. Właśnie słucham jednego z jego utworów pt. "Comptine d'un autre été L'après" ♥. Bez wokalu, samo pianino. Wracając do wczorajszego dnia - impreza trwała do północy (miałam nadzieję, że do 3, ale co poradzić - Kaja była już zmęczona, a obiecałam, że ją odprowadzę), świetnie się bawiłyśmy. Moje żelki, dlaczego nie znalazłam na stole żelek! Za jakie grzechy Wiki nie kupiła żelek?! Za jakie grzechy ja się pytam?! Nie dziwię się, że dzisiaj miałam kaca po nocnym pożeraniu gumowych misiów.
Kolejna rzecz - Wigilia klasowa. Dużo zdjęć. Nagrania. I tyle...Zostawiam Was!
W szkole - 21.12 2012
(od lewej: Roman, Makrela, Chmielu, Mop, Ja, Michał)
Zdjęcie zdawało się być najodpowiedniejsze, a ten sweterek mnie pogrubia -,-
No trochę cię pogrubia :)Ale co tam :)
OdpowiedzUsuńFilmu nie kojarzę :P
Jasne, jasne pogrubia ._. Puknij się w czółko ! ;*
OdpowiedzUsuńA ty u góry zamknij mordę, bo się nie znasz a wypowiadasz ...
Paulino, spokojnie, Ailla tylko fakty potwierdzała xd PS: nigdy jej nie lubiłam ;>
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń