środa, 19 grudnia 2012

Ano!

Witam, witam lolz! Znów mi się upiekło :D Tak sobie siedzę i słucham muzyki. Trzeba by zrobić zadanie z WOSa, ten tydzień mam strasznie zawalony, a czeka nas jutro zdobienie klasy, co potrwa, pff...jakieś 2h po lekcjach -,- Przedstawiamy z samorządu skecz: "Wigilijo po ślonsku", ja jestem aniołem - ma najwięcej do powiedzenia, muszę się pochwalić, że całkiem nieźle mówię po śląsku :D Dzisiaj od Mopsika dostałam karteczkę: "Wszystkiego najnajlepsiejszegoego z okazji świąt Bożego narodzenia, życzy Mopsik ♥".One są serio dziwne, ale i tak je kochom!  A tu macie świetną nutę na dziwny, pozbawiony sensu dzień: SRATATALALA Zostawiam Was - znowu - z moimi zdjęciami i życzę Wszystkiego najlepszego z okazji Końca świata!


To gościu sprzedający kwiaty pustyni
(Ale popalcowany obiektyw)

4 komentarze:

  1. Ta, koniec świata :) jak miło nie iść wtedy do szkoły tylko spędzić go z chłopakiem :P
    Ja mam z Wosu średnią 1,5 więc się nie chwalę :)Eee, ja nie lubię, jak coś trza robić po lekcjach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go spędzę u przyjaciółki na urodzinach więc...;p Ja też tego nie lubię -,- tyle godzin na lekcjach i jeszcze po zostawać...

      Usuń
  2. Czemu nic nie wiedziała, że występujesz jako Anioł *-* ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulina, ciho! Nikt nie może o tym wiedzieć, to dopiero wstępny pomysł :3 nikt z naszej szkoły nie czyta tego bloga, więc cii! :D

      Usuń